Zespół The Dors został założony przez dwóch studentów Jima Morrisona oraz Raya Manzarka w 1965 r. i to najlepsze co mogli zrobić. W końcu co zrobiliby fani zespołu, jak fakt nie istnienia The Dors odbiłby się na ich życiu, psychice?! Historia początku zespołu jest bardzo ciekawa. Dwóch znajomych zaczęło rozmawiać o życiu. Jim opowiedział o swojej muzycznej pasji, zanucił parę nut ze swoich piosenek i doszli do wniosku, że to może odnieść sukces. Tak też się stało. W skład zespołu weszli jeszcze John Densmore i Robbie Krieger. Nazwa zespołu wzięła się od tytułu książki „The dors of perteption”. The Dors podpisało w 1966 r. kontrakt płytowy a już w kolejnym roku wydano płytę, która rozeszła się w nakładzie 3,5 mln. „Waiting for the sun” jako pierwszy znalazł się na pierwszy miejscu albumów. Również single „Light my fire” oraz “Hello I Love You” uplasowały się na pierwszej pozycji.
Został nawet w 1991 r. stworzony film o The Dorsach. Śmierć Jimma Morissona w 1971 r. wstrząsnęła światem jednak nie zakończyła jeszcze kariery grupy. Zostały nagrane jeszcze 3 płyty, które osiągnęły sukces.